Lipiec na Białorusi [2020]

fragment książki (1)

fragment książki (2)

galeria zdjęć – miejsca opisane w książce

Karol Maliszewski, POSŁOWIE

Bartosz Sadliński, RECENZJA (Gazeta Pogranicza)

Leszek Żuliński, RECENZJA (Gazeta kulturalna)

Beata Golacik, RECENZJA (Beata Golacik. Felietony)

Kacper Płusa, ROZMOWA o książce (YT)

Krzysztof Mich, Tryptyk inspirowany Lipcem na Białorusi

Bogdan Zdanowicz czyta wiersz „Wielka synagoga chóralna”

Bogdan Zdanowicz czyta wiersz „Fara Witoldowa”

Grzegorz Malecha czyta wiersz „Stare Wasiliszki”

Piotr Lorkowski o wierszach z książki (PODCAST)

Robert Kuciński, ROZMOWA o książce

Radosław Wiśniewski, RECENZJA (Odra)

Krzysztof Mich poleca: Lipiec na Białorusi

Maciej Wożniak, RECENZJA (Nowy Napis)

Piotr Lorkowski, RECENZJA (Topos)

Bartosz Suwiński, RECENZJA (eleWator)

nowa książka poetycka

od stycznia 2020 do kupienia w Zaułku Wydawniczym Pomyłka

Lipiec na Białorusi to liryczny zapis podróży w poszukiwaniu śladów współistnienia wielu narodów, w tym polskiego, a także tropów rodzinnych.

Wiersze zbioru odnoszą się do historii, tradycji, religii, literatury i kultury dawnych mieszkańców dzisiejszej Białorusi. Książka jest próbą poetyckiej impresji wywiedzionej z autentycznych spotkań z ludźmi, dokumentami, artefaktami i opowieściami, odwołuje się przy tym do wielu miejsc (Grodno, Oszmiany, Mińsk, Nowogródek, Mir, Iwie, Świteź, Stare Wasiliszki), nazwisk (wśród polskich m.in. E. Orzeszkowa, A. Mickiewicz, Cz. Niemen, M. Kolbe) i faktów – od tych najstarszych jak bitwa pod Niemihą w 1067 r. przez II wojnę światową po współczesność.

Tłem i tematem wierszy są wątki historyczne, ale i rodzinne – ojciec autorki urodził się w 1938 r. w powiecie oszmiańskim i w 1946 r. wraz z całą rodziną został przesiedlony na ziemie zachodnie, na Białorusi do dziś żyje część rodziny.

Lipiec na Białorusi ma charakter lirycznego reportażu non-fiction, jest materialnym śladem podróży, w którym autorka ujęła także złożoną tożsamość swojej rodziny – jej losy są egzemplifikacją losów wielu Polaków przymusowo wysiedlonych ze swoich małych ojczyzn. Książka jest więc jednocześnie osobistym trenem dla świata, który zniknął bezpowrotnie wskutek II wojny światowej i późniejszej polityki ZSRR, a uniwersalizując jednostkową opowieść pokazuje, jak wielka polityka determinuje życie zwykłych ludzi, jak komplikuje poczucie tożsamości kolejnych pokoleń – zarządzając postpamięcią dzieci i wnuków wysiedlonych.

link do Zaułka Wydawniczego Pomyłka